Sejm przyjął nowelizację ustawy o odpadach, która zakłada m.in. że metodą utylizacji zakaźnych odpadów medycznych będzie, tak jak do tej pory, ich spalanie. Posłowie nie zgodzili się na wprowadzenie innych metod utylizacji.
Spór o to czy spalać zakaźne odpady medyczne, czy pozwolić na inne metody ich utylizacji, zdominował prace Sejmu nad obszerną nowelizacją ustawy o odpadach.
Oprócz zapisów dotyczących odpadów medycznych nowelizacja ustawy pozwala m.in. na zamykanie z urzędu składowisk odpadów, które nie spełniają wymogów prawa. Ułatwia również działalność firm, które zajmują się budownictwem, rozbiórkami, remontami, ponieważ wprowadza jedną, ogólnopolską decyzję zatwierdzającą gospodarkę odpadami.
Zgodnie z nowymi zasadami nie będzie można wywozić poza granice województwa odpadów niezawierających odpadów niebezpiecznych. Będą one musiały być zagospodarowywane lub utylizowane tam, gdzie zostały wytworzone, chyba że bliżej będzie instalacja do unieszkodliwiania odpadów - np. spalarnia w sąsiednim województwie.
Zmiany dotyczące ewidencji odpadów, pozwalające marszałkowi województwa zweryfikować dane dostarczane przez posiadaczy odpadów. Nowelizacja precyzuje też obowiązki zarządzającego spalarnią odpadów.
Prace nad zmianami w ustawie trwały w Sejmie od 15 lipca. Powołana w tym celu podkomisja spotykała się ponad 10 razy. Teraz nowelizacja trafi do Senatu.
Źródło: PAP 2009-12-17